Szanowni Państwo
W rubryce ODPOWIADAMY będziemy zamieszczali odpowiedzi na pytania i dylematy naszych mieszkańców. Ukazywać się tutaj będą także sprostowania i wyjaśnienia do notatek i artykułów ukazujących się w mediach lub wpisów na portalach internetowych. Pytania i wpisy zamieszczać będziemy w wersji oryginalnej powołując się zawsze na tekst źródłowy. Będziemy dokonywali niezbędnych skrótów, które nie wypaczą treści pytania czy przedstawionego problemu. Liczymy na Państwa zainteresowanie. Niech będzie to także swoiste forum informacyjno-edukacyjne dla mieszkańców. Prosimy tylko o precyzyjne formułowanie pytań i określanie miejsc którego problem dotyczy.
ZAPRASZAMY
Gazeta Pomorska
19.01.2012
Chce zauważyć, ze bardzo poprawił się poziom obsługi interesantów w biurowcu Kujawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej w Inowrocławiu. Odpowiadamy: Dziękujemy za miłe słowa. Zawsze można liczyć na naszą pomoc.
Gazeta Pomorska
03.01.2012
Dzwonimy w sprawie oznakowania parkingu obok bloku przy ulicy 800 lecia 12 w Inowrocławiu. Od czterech lat walczymy o wyznaczenie i oznakowanie miejsca dla inwalidy na parkingu. Prosimy osoby odpowiedzialne za oznakowanie parkingu o zajęcie się ta sprawą. Przeczytaj całośćUkryj
Odpowiadamy:
Informujemy, że nigdy nikt nie składał żadnego wniosku w sprawie oznakowania miejsca dla inwalidy na parkingu przed budynkiem przy 800 lecia 12. Wywoływanie wrażenia bezczynności u innych jest znaną metodą aby załatwić czasami „swoje”. Wystarczyło w cywilizowany sposób złożyć wniosek i sprawa byłaby załatwiona co też się w tej sytuacji stanie.
Gazeta Pomorska
21.12.2011
Nie wiem na czyje polecenie wyłączono ogrzewanie na klatce bloku spółdzielczego przy ulicy Krzywoustego 17 w Inowrocławiu. Byłem w tej sprawie w administracji, ale nie otrzymałem sensownego wyjaśnienia. Apeluję o ogrzewanie klatki. Przeczytaj całośćUkryj
Odpowiadamy:
Na interwencję mieszkańców niniejszego budynku w administracji osiedla podjęto decyzję o blokadzie zaworów grzejnikowych na wszystkich klatkach schodowych (6 klatek po 2 grzejniki na kl. schodowej). Blokada polegała na zamontowaniu obejm na głowicach zaworów. Jednocześnie informujemy, że zawory zamontowane w chwili modernizacji instalacji zostały skradzione, bądź zdewastowane, więc nie ma możliwości płynnej regulacji dopływu ciepła. Wychodząc jednak naprzeciw oczekiwaniom i próbując godzić interesy lokatorów budynku postanowiliśmy włączyć minimalne ogrzewanie w grzejniku przy drzwiach wejściowych i nie włączać grzejnika na półpiętrze. Przypominamy, że korytarz jest częścią wspólną nieruchomości i każdy z lokatorów ma prawo do określonego komfortu cieplnego również w tym miejscu.
Z poczty internetowej
15.12.2011
Szanowny Panie Prezesie , dlaczego Administracja nr.4 na osiedlu Rabin przetrzymuje rozliczenia rachunków za Centralne Ogrzewanie za 2011 r. dla mieszkańców przy ul. E. Plater 4. Według mojego rozeznania rachunki rozliczeniowe znajdowały się w Administracji na początku tego tygodnia. Dnia 14.12.2011 r otrzymałem do skrzynki na listy blankiety wpłat na 2012 rok dotyczące opłat za czynsz mieszkaniowy. Zadaję więc pytanie, dlaczego Administracja nie dostarczyła razem z blankietami wpłat również rozliczeń za Centralne Ogrzewanie skoro takie rozliczenie już posiadała. Według mojego mniemania jest to celowe działanie Administracji albo brak organizacji ponieważ dostarczając blankiety opłat za czynsz osoba ta mogła również dostarczyć rozliczenia za Centralne Ogrzewanie. Oczekuję wyjaśnienia na forum ogólnym. Zasyłam pozdrowienia i życzę Wszystkiego Najlepszego z okazji Nowego Roku 2012. Przeczytaj całośćUkryj
Odpowiadamy:
Kujawska Spółdzielnia Mieszkaniowa w Inowrocławiu informuje, że książeczki opłat czynszowych roznoszone były przed otrzymaniem rozliczeń za centralne ogrzewanie. Administracja otrzymując rozliczenia za c.o. musi przygotować korespondencję, jak również sprawdzić prawidłowość rozliczeń. Kieruje je następnie do Działu windykacji w celu sprawdzenia konta opłat czynszowych a ewentualne niedopłaty muszą być dostarczone osobiście do rąk mieszkańca. Ta operacja nie zawsze zbiega się z terminem roznoszenia książeczek czynszowych, bowiem nie wiemy kiedy operator dostarczy rozliczenia. W związku z faktem , że wspomniane dokumenty Administracja otrzymała w innych terminach nie było możliwości jednoczesnego ich dostarczenia. Ponadto informujemy, że wspomniane wyżej dokumenty roznoszone są przez gospodarzy domów mieszkalnych, którzy muszą wykonać w pierwszej kolejności swoje codzienne czynności związane z utrzymaniem porządku na osiedlu. Za życzenia dziękujemy i również składamy świąteczne i noworoczne życzenia pomyślności.
Gazeta Pomorska
22.11.2011
Jesteśmy mieszkańcami bloków przy ulicy Wojska Polskiego 49 i 51 w Inowrocławiu. Brakuje nam pod budynkami zatoczek parkingowych. Popołudniami ludzie walczą o miejsce, w którym można by ustawić samochód. Przed domami mamy duży trawnik oświetlony przez latarnie. Można go przebudować na parking ale nikt się nie chce przyznać do tego terenu. Byliśmy w ratuszu to odesłano nas do KSM. Z kolei w KSM usłyszeliśmy, że tam nie są władni, by podjąć jakąś decyzje i zaproponowano żebyśmy udali się do Urzędu Miasta. I tak w kółko Macieju. A parkingu nie mamy. Przeczytaj całośćUkryj
Odpowiadamy:
Sprawdziliśmy - nikt oficjalnie takiej sprawy nie zgłaszał zatem nie wiemy jakiego trawnika i jakiego miejsca dotyczy problem i dlatego nie możemy potwierdzić, że Spółdzielnia jest lub nie jest właścicielem terenu. Zainteresowanych zapraszamy do Spółdzielni aby można na miejscu wyjaśnić wszystkie problemy.
Gazeta Pomorska
21.11.2011
Panie Prezesie KSM. Dlaczego remontuje Pan ulice a nie nasze bloki? W tych starszych budynkach mamy już ponad 30 letnie rury wodociągowe i kanalizacyjne. Są one tak pozapychane, że przydałoby się wymiana na nowe. Przeczytaj całośćUkryj
Odpowiadamy:
KSM nie posiada ulic. Może to być droga dojazdowa wewnątrzosiedlowa czy parking, o które tak samo jak o inny majątek trzeba dbać bowiem także odzywają się liczne głosy (niekoniecznie publicznie) dlaczego są dziury a kierowcy niszczą samochody. Stopniowa wymiana rur kanalizacyjnych i wodociągowych czeka nas wszystkich zamieszkujących w budynkach wielorodzinnych. Przeznaczone na to mogą być środki funduszu remontowego zgromadzonego na „koncie” budynku. Jaki jest stan konta dla każdego budynku można sprawdzić na stronie internetowej Spółdzielni. Pragniemy tylko przypomnieć, że z tego samego źródła finansowana jest np. termomodernizacja budynków, malowanie klatek czy budowa chodników przed budynkami. Remonty nieruchomości nieprzypisanych do poszczególnych budynków mieszkalnych finansowane są z innego źródła i nie można tych środków zgodnie z Ustawą o spółdzielniach mieszkaniowych łączyć ani przeznaczać na inne cele.
Gazeta Pomorska
10.11.2011
Chce wrócić do 90 lecia spółdzielni mieszkaniowej. Jestem emerytką KSM z ponad 30 letnim stażem pracy. Według mojej orientacji emeryci nie byli zaproszeni na jubileusz. Mamy ze sobą kontakt i żadna z osób znajomych nie została poinformowana o uroczystości, nie mówiąc o zaproszeniu. Dlatego chcielibyśmy wiedzieć, jakim kluczem kierowano się zapraszając gości. Przeczytaj całośćUkryj
Odpowiadamy:
Odpowiadaliśmy już na to pytanie wielokrotnie. Pragniemy tylko dodać, że w spółdzielni jest około 140 emerytów. Nie sposób było więc zadowolić wszystkich. (to prawie połowa miejsc Sali teatralnej). Na jubileusz została zaproszona ich 12 osobowa reprezentacja, podobnie jak innych grup. Wybór był całkowicie losowy.
Gazeta Pomorska
02.11.2011
Prezes KSM obiecał na zebraniu walnym, że od września nasze klatki schodowe będą sprzątać sprzątaczki. Teraz dowiedziałam się, że tak się jednak nie stanie. Podobno taka decyzja musiałaby być poprzedzona referendum. Dlaczego? Przeczytaj całośćUkryj
Odpowiadamy:
Prace nad wprowadzeniem sprzątania klatek schodowych cały czas trwają. Prezes nie mówił o konkretnej dacie. Mówił tylko, że uczynimy to jak najszybciej – być może jeszcze w tym roku. Problem jest jednak dość skomplikowany dlatego potrzebna jest rozwaga. Owszem mamy zamiar zapytać członków spółdzielni o zdanie. Do rozstrzygnięcia jest kwestia jaki procent lokatorów musiałoby się zgodzić aby sprzątanie wprowadzić dla całego budynku. Ostateczną jednak decyzję w tej sprawie podejmie Rada Nadzorcza. Dla ciekawości chcielibyśmy dodać, że należymy już do nielicznych spółdzielni mieszkaniowych w Polsce, w której klatki schodowe sprzątają zamieszkali w tych budynkach lokatorzy.
Gazeta Pomorska
31.10.2011
Pragnę poinformować prezesa Kujawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej…. Że śledzę informację na stronie internetowej KSM. Nie wyczytałam tam jednak, ile pieniędzy na jubileusz przeznaczyli poszczególni sponsorzy. Taka informacja spółdzielcom się chyba należy. Przeczytaj całośćUkryj
Odpowiadamy:
Cieszymy się, że strona internetowa cieszy się Pani uznaniem jednak nie zaspokoimy Pani nadmiernej ciekawości. Nie są to pieniądze spółdzielni więc nie ma konieczności podawania żadnych kwot a ponadto sponsorzy nie życzyli sobie ujawniania ich wysokości.
Gazeta Pomorska
25.10.2011
W pełni popieram tego pana…., który w tej rubryce wypowiadał się o jubileuszu inowrocławskiej KSM. Było wiele gości, artyści, katering, redaktorzy. Łatwo wydaje się cudze pieniądze… Przeczytaj całośćUkryj
Odpowiadamy:
Jubileusz został sfinansowany w całości przez sponsorów, których lista jest na stronie internetowej spółdzielni. Szkoda, że czytelnik nie pofatygował się aby swoje „rewelacje” zweryfikować lub nie zadał pytania bezpośrednio w spółdzielni. Nie musiał by w ten sposób wszystkich wprowadzać w błąd.
Gazeta Pomorska
25.10.2011
Dzwonię z ulicy Mieszka I 14 w Inowrocławiu. Jakieś dwa miesiące temu ZEC zakładał nowe rury, dzięki którym płynąć ma ciepło do naszych bloków. Przy okazji został zniszczony chodnik. Obecnie brygada zakłada kostkę polbrukową. Robi to jednak tylko przy bloku nr 16. Nasz budynek traktuje się po macoszemu. Przed remontem sieci mieliśmy asfalt. Zerwano go. Teraz dowiadujemy się, że nie będziemy mieli ani asfaltu ani kostki. Przeczytaj całośćUkryj
Odpowiadamy:
Jeszcze w dniu wczorajszym (24.10.br) została podjęta decyzja o wyremontowaniu również chodnika należącego do nieruchomości przy Mieszka I 14.
Gazeta Pomorska
24.10.2011
Jestem emerytowaną pracownicą KSM. Z „Pomorskiej” dowiedziałam się o obchodach 90-lecia istnienia spółdzielni. 35 lat pracowałam w spółdzielni i jestem rozżalona, że nas pominięto podczas tych obchodów. Obecne władze KSM nie pamiętają o emerytach. Przeczytaj całośćUkryj
Odpowiadamy:
Ze względu na ilość miejsc nie byliśmy w stanie zaprosić wszystkich tych których byśmy chcieli. Informujemy jednak, że na obchody jubileuszu została zaproszona i wzięła w nich udział kilkunastoosobowa reprezentacja emerytowanych pracowników spółdzielni.
Gazeta Pomorska
19.10.2011
Przeczytałem o jubileuszu Kujawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Moim zdaniem zamiast świętować, spółdzielcy powinny się zastanowić nad podziałem tego molocha i wyodrębnieniu z KSM wspólnot mieszkaniowych. Od razu zmniejszą się czynsze. I to znacznie. Przeczytaj całośćUkryj
Odpowiadamy:
Natychmiast wzrosną czynsze. I to znacznie, ponieważ objawi się problem skali. Chcemy tylko przypomnieć, że zaledwie 20 % czynszu trafia do Spółdzielni. Resztę przekazuje Spółdzielnia innym podmiotom za CO, za śmieci, za energię elektryczną, za ubezpieczenie, za gaz tam gdzie są gazomierze wspólne dla całego budynku. Kujawska Spółdzielnia Mieszkaniowa w Inowrocławiu co łatwo sprawdzić, należy do najtańszych spółdzielni mieszkaniowych nie mówiąc już o porównaniu do zasobów komunalnych. Zachęcamy do sprawdzenia. Nie będziemy tu przytaczać wielu innych ważkich argumentów finansowych ale przytoczymy chociaż jeden. Mieszkańcy budynków spółdzielczych są zadłużeni na około 5 mln zł a spółdzielnia w imieniu i tych niepłacących reguluje ich zobowiązania za wodę, za gaz, za CO, za energię elektryczną za ubezpieczenie budynku. Mogą założyć wspólnotę ale wtedy nikt nie będzie za nich płacił a rygorystycznie domagał się natychmiastowej zapłaty z rygorem sprzedaży mieszkania włącznie. Być może czytelnika nie dotyczy ten problem, więc łatwo mu forować takie opinie. Jednak obok nas mieszkają tacy, którym się mniej powodzi i to oni byliby ofiarami takiego rozwiązania. W imię solidarności spółdzielczej są dzisiaj narażeni mniej na dotkliwe skutki swoich problemów finansowych. Domorosłym ekonomistom i podpowiadaczom radzimy aby nie pouczać ludzi. Ludzie sami wiedzą co jest dla nich dobre i jeżeli sami będą chcieli – uczynią to co zechcą.
Gazeta Pomorska
18.10.2011
Z „Pomorskiej” dowiedziałem się o obchodach 90 lecia Spółdzielni mieszkaniowej. Należę do Rady Osiedla w Kruszwicy, ale nic o obchodach nie wiedziałem . Nie zostałem zaproszony, ani powiadomiony. Czyżbym był niegodny? Rozumiem, że było to spotkanie dla wybrańców. Poczułem się odstawiony na boczny tor, ale życzę Prezesowi dobrego samopoczucia i pozdrawiam spod Mysiej Wieży. Przeczytaj całośćUkryj
Odpowiadamy:
Z uwagi na ograniczoną liczbę miejsc trzeba było dokonać wyboru ze względu na liczebność sali – czy będzie to np. reprezentacja Rad Osiedli czy cała rada. W spotkaniu uczestniczyło około siedemdziesięciu członków spółdzielni z poza pracowników i organów samorządowych, przedstawiciele emerytowanych pracowników spółdzielni, reprezentacja Domu Złotej Jesieni, przedstawiciele najstarszych członków z każdego osiedla. Oni wszyscy są także bardzo ważni dla Spółdzielni. Zarządowi bardzo zależało aby tak właśnie wyglądał skład uroczystości dlatego także zabrakło miejsca dla części pracowników. Przykro nam, że takie jest odczucie członka Rady z Kruszwicy. Nie było lepszych i gorszych. Trzeba było się na coś zdecydować.
Gazeta Pomorska
12.10.2011
Dzwonię z bloku przy Cymsa 8 w Inowrocławiu. Często zapychają się nam rury kanalizacyjne. Pracownicy przyjeżdżają, przepychają je i odjeżdżają. Po ich wyjeździe bywa jednak, że posadzka w piwnicy śmierdzi jeszcze przez kilka tygodni. Stanowczo zbyt często dochodzi do awarii. Mieszkam tu 20 lat. Przez ten czas rury zapchały się już ze sto razy. Przeczytaj całośćUkryj
Odpowiadamy:
Pojawiający się od czasu do czasu problem zapychania kanalizacji może mieć różne przyczyny. Jednak proszę sobie wyobrazić, że do kanalizacji spływa tylko zużyta woda zimna i ciepła. Co w takim przypadku może być powodem zapychania? Przecież nie sama woda. Jedną z przyczyn choć nie tak częstych jest otłuszczanie rur czego przyczyną jest zdecydowane zmniejszenie zużycia ciepłej wody co zauważamy w skali całej spółdzielni. Niestety podstawową przyczyną takiego stanu rzeczy jest „niefrasobliwość” wielu lokatorów, którzy toaletę traktują jak kosz na śmieci wyrzucając tam praktycznie wszystko. O tym mogłyby więcej powiedzieć służby zajmujące się czyszczeniem i przepychaniem kanalizacji ale może być to temat dość wstydliwy dla lokatorów budynku. W Państwa budynku na przestrzeni ostatnich ponad dwóch lat było pięć interwencji. Wszystkie miały tą samą przyczynę. Zapchanie przyłącza do budynku poprzez tłuszcz i różnej „maści” odpady, które tam nie powinny się znajdować.
Gazeta Pomorska
11.10.2011
Obok bloku przy ulicy Wojska Polskiego 45 na inowrocławskim Osiedlu Rąbin, od ponad 20 lat rósł piękny żywopłot, pielęgnowany starannie przez jednego z lokatorów. Niestety kilka dni temu gospodarz bloku bez wiedzy mieszkańców wyciął go i teraz mamy pod domem „łyso”. Dlaczego ten Pan to zrobił? Proszę Zarząd Kujawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej o zajęcie się ta sprawą. Zbulwersowani lokatorzy. Przeczytaj całośćUkryj
Gazeta Pomorska
01.09.2011
W bloku przy ulicy Wojska Polskiego 28 w Inowrocławiu ciągle są kłopoty z ciepłą wodą. Raz jest, a raz jej nie ma. Ponadto pojemniki na śmieci stoją tak blisko budynku, że muchy i robactwo wpadają nam do mieszkań. Zgłoszenia do administratora nie przynoszą skutku. Przeczytaj całośćUkryj
Odpowiadamy:
Budynek przy Wojska Polskiego 28 nie należy do Kujawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej w Inowrocławiu co może sugerować tekst. Redakcję Gazety Pomorskiej prosimy o bardziej precyzyjne wskazywanie adresatów takich wypowiedzi.
Gazeta Pomorska
22.08.2011
Pragnę przypomnieć Prezesowi Kujawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej o jego obietnicach, które złożył na łamach „Gazety Pomorskiej” na początku swojej działalności. Sam zwrócił uwagę na to, że na osiedlach brakuje miejsc parkingowych. Wspomniał nawet, że rozważy budowę parkingu wielopoziomowego. Czas ten pomysł wyjąć z szuflady. Przeczytaj całośćUkryj
Odpowiadamy:
Na ten temat były już wyjaśnienia ze strony Prezesa KSM. Spółdzielnia wystąpiła do Urzędu Miejskiego z wnioskiem o zmianę miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dotyczącego nieruchomości – działki, na której docelowo można myśleć o budowie parkingu wielopoziomowego. Z dostępnych nam informacji wynika, że wniosek jest w fazie analiz. Pragniemy jednak poinformować, że budowa takiego obiektu to wydatek pomiędzy 8 a 12 mln zł dla 200 miejsc parkingowych na 5 kondygnacjach. Zrozumiałym jest, że budowa musiała by odbyć się w systemie komercyjnym a więc istnieje potrzeba po przygotowaniu miejsca pod budowę pozyskania inwestora który podejmie ryzyko ekonomiczne. Łatwo obliczyć, że budowa jednego stanowiska kosztowała by minimum około 40 tys. złotych. Czy znajdzie się chcący zainwestować i czy znajdą się chętni aby za niemałą odpłatnością parkować tam samochody. Licząc zwrot samego kapitału na 10 lat (bez innych kosztów) co jest okresem bardzo długim, przy 100% obłożeniu czynsz za stanowisko wyniósł by prawie 400 zł miesięcznie. Proszę sobie indywidualnie odpowiedzieć – czy każdego z nas stać byłoby na taki wydatek. Ponadto nie znamy podstawowej odpowiedzi na pytanie - mając w tym względzie złe doświadczenia – czy mieszkańcy okolicznych budynków zgodziliby się na taka inwestycję…
Gazeta Pomorska
22.08.2011
Nie było mnie półtora miesiąca w domu. W blokach na osiedlu Piastowskim w Inowrocławiu ocieplają stropy w piwnicach. Moim zdaniem są. to pieniądze wyrzucone w błoto. Przeczytaj całośćUkryj
Odpowiadamy:
Budynek mieszkalny stanowi pod względem energetycznym pewną całość. Troska o właściwe zabezpieczenie przed utratą ciepła wynika z gospodarności a nie z rozrzutności. Obowiązkiem administratora lub zarządcy jest tak samo traktować ocieplenie ścian podłużnych i bocznych a także stropodachów i stropów piwnic. Dopiero po wykonaniu wszystkich tych prac można powiedzieć, że budynek spełnia wszystkie wymogi pod względem zabezpieczenia energetycznego czyli ubytki ciepła są bardzo minimalne co nie jest bez znaczenia dla naszych portfeli a sezon grzewczy – vide ostatni – trwał prawie 9 miesięcy. Chcielibyśmy „zatroskanemu” czytelnikowi uświadomić, że tak jak ważne jest ocieplenie stropodachu – rozumieją wszyscy mieszkający na ostatnich kondygnacjach tak ważne jest ocieplenie stropów piwnic – proszę zapytać tych którzy mieszkają na parterze. Padają ze strony naszych lokatorów wręcz pytania czy oni są gorsi od tych mieszkających na „środkowych” piętrach. Termomodernizacja jaką przeszły już nasze budynki zgodnie z planem musi objąć także docelowo stropy piwnic. Znamy bardzo wiele spółdzielni mieszkaniowych gdzie ten proces jest bardzo daleko zaawansowany lub jest na ukończeniu. Czyżby tam mieszkali lokatorzy mniej rozsądni? Wierzymy, że po dogłębnym przemyśleniu czytelnik stwierdzi, że jednak nie są to jednak pieniądze wyrzucone w błoto. Zainteresowanych odsyłamy do ROZPORZĄDZENIA MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. (Dz. U. z dnia 15 czerwca 2002 r.).
Gazeta Pomorska
18.08.2011
Kujawska Spółdzielnia Mieszkaniowa szczyci się różnymi certyfikatami. A ja zastanawiam się, czy ma certyfikaty na place zabaw? To są place z epoki gierkowskiej. Uważam, że cały Rąbin nie jest przyjazny dzieciom. Znam sytuację w Bydgoszczy, mam tam wnuki i tam jest bez porównania lepiej. Przeczytaj całośćUkryj
Odpowiadamy:
Moglibyśmy wskazać bardzo wiele miejsc w Bydgoszczy w których także nie jest najlepiej jednak nie bagatelizujemy przez to problemu. Chcemy tylko przypomnieć, że place zabaw znajdują się w obrębie nieruchomości na której stoi budynek. Urządzenie takiego placu zabaw na odpowiednim poziomie to wydatek kilkunastu a czasami kilkudziesięciu tysięcy złotych. Można to sfinansować wyłącznie z funduszu remontowego budynku do którego przynależy plac zabaw. Proszę wybaczyć ale w pierwszej kolejności wykonamy remont klatek schodowych lub zbudujemy nowy chodnik przed budynkiem czy ocieplimy stropodach. Ponadto trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie czy wszyscy mieszkańcy danego budynku wyrażą zgodę na takie wydatkowanie środków. Rodziny z małymi dziećmi zapewne tak, z innymi jak wiemy z doświadczenia jest już bardzo różnie włącznie z stwierdzeniem – co mnie obchodzą czyjeś dzieci i dlaczego mam płacić za dzieci przychodzące na plac zabaw nie z mojego budynku. Tego problemu nie ma gdy teren na którym jest plac zabaw należy tylko do Spółdzielni jednak na całym Osiedlu Rąbin są tylko działki przypisane do danej nieruchomości. Możemy jednak zapewnić, że sukcesywnie będziemy zmieniać i upiększać otoczenie naszych budynków poprzez modernizowanie placów zabaw. Nie da się jednak wykonywać wszystkiego równocześnie ze względu na niewystarczającą ilość środków finansowych. Kujawska Spółdzielnia Mieszkaniowa w Inowrocławiu ma prawo szczycić się otrzymanymi certyfikatami bowiem uzyskała je zasłużenie w otwartym współzawodnictwie z innymi spółdzielniami nie tylko w województwie kujawsko-pomorskim.
Gazeta Pomorska
10.08.2011
W bloku przy ulicy Wojska Polskiego 11… w Inowrocławiu jest jeden pięknie ukwiecony balkon. Może administracja numer 5 otworzy oczy i doceni osoby dbające o balkony. Przeczytaj całośćUkryj
Odpowiadamy:
Sam fakt pojawienia się takiego anonsu jest najlepszą nagrodą dla właścicieli balkonu we wskazanym budynku. Mamy nadzieję, że znajdą się liczni naśladowcy a administracja spółdzielni z zadowoleniem przyjmie każdą inicjatywę, która zaowocuje tym, że nasze osiedla będą coraz piękniejsze. Pragniemy dodać, że to z inicjatywy mieszkańców i Rady Osiedla Nowego i Toruńskiego od 25 lat organizowany jest konkurs na najładniejszy balkon i najładniejszy ogródek osiedlowy. Cieszy się on dużym zainteresowaniem a najlepsi honorowani są corocznie na okazałej uroczystości. Zachęcamy do podobnych inicjatyw.
Gazeta Pomorska
04.08.2011
Mieszkam na pierwszym piętrze bloku spółdzielczego przy ulicy Wawrzyniaka 24. Od dłuższego czasu nie mam cieplej wody. Nie wiem, co jest przyczyną tego stanu rzeczy. Przeczytaj całośćUkryj
Odpowiadamy:
Sądzimy, że w pierwszej kolejności czytelnik powinien zwrócić się z pytaniem do administracji osiedla bowiem przyczyna może być banalna, np. remont instalacji itp. Ale w tym przypadku nic takiego nie miało miejsca. Jednak do dnia dzisiejszego tj. 4.08.2011 do godz. 8.00 nie mamy takiego zgłoszenia od żadnego z lokatorów tego budynku. Służby techniczne KSM w trybie odwrotnym dokładnie sprawdziły zasadność gazetowego zgłoszenia. Kontrola wykazała, że dostawa ciepłej wody do budynku przez ostatnie dni do chwili obecnej przebiega bez zakłóceń a woda ma wymagane parametry temperatury. Sprawdzono także oprócz jednego wszystkie mieszkania na pierwszych piętrach i lokatorzy nie potwierdzili faktu braku ciepłej wody. Prosimy aby w przyszłości nie niepokoić opinii publicznej bez uzasadnienia i nie wprowadzać jej w błąd.
Express Inowrocławski
29.07.2011
Jeszcze ciaśniej na osiedlu.
Między ulicami Chociszewskiego i Skłodowskiej nie można już parkować przy garażach Wiele aut się tam nie mieściło, bo zaledwie kilka. Ale po postawieniu znaków zakazu na osiedlu Toruńskim z parkowaniem kłopot jest jeszcze większy. Mieszkańców trzech bloków przy ulicy Skłodowskiej zaskoczyły zamontowane niedawno znaki zakazu zatrzymywania się przy garażach. Dotąd właściciele aut wjeżdżali połową pojazdu na ziemię ograniczony krawężnikiem, a druga połowa stała na asfalcie. - Komu to przeszkadzało? Przecież przy tych blokach nie ma gdzie parkować, a tak samochody stawiało się tu od lat. To prawda, przez to przejazd był wąski, ale nikt nigdy nikogo nie otarł. Teraz zacznie się przepychanka o kilka miejsc: Kto pierwszy, ten lepszy - mówi zdenerwowany jeden z mieszkańców osiedla Toruńskiego. (…) Z przepisami jednak dyskutować nie można. Na drodze wewnętrznej administrowanej przez Kujawską Spółdzielnię Mieszkaniową, przy garażach parkować już nie wolno. Na razie nie zauważyliśmy odważnych, którzy zaryzykują mandat (…) Przeczytaj całośćUkryj
Odpowiadamy:
Ograniczenia w parkowaniu podyktowane są wyłącznie względami bezpieczeństwa. Tych którym nowa sytuacja stwarza problem informujemy, że dużo więcej było postulatów o uregulowanie tej sytuacji poprzez taką właśnie organizację ruchu. Służby komunalne a także służby dbające o nasze bezpieczeństwo wielokrotnie postulowały także o przejezdność nie tylko w tym fragmencie zabudowy. Z takim postulatami występowali też okoliczni mieszkańcy. Proszę sobie odpowiedzieć czy ważniejsze jest miejsce dla 2 – 3 samochodów czy bezpieczeństwo setek ludzi w czasie pożaru zamieszkujących budynki wielorodzinne. Wszędzie tam gdzie nie uszczupli to nadmiernie miejsc do parkowania będziemy porządkowali ruch na drogach osiedlowych mając na względzie przede wszystkim bezpieczeństwo mieszkańców nawet jeżeli wzbudzi to początkowo negatywne emocje.
Gazeta Pomorska
16.06.2011
Jestem mieszkańcem Osiedla Piastowskiego w Inowrocławiu. Na ulicy Czarnieckiego niszczeje dach budynku administrowanego przez Kujawska Spółdzielnie Mieszkaniową. Warto zadbać o niego zanim sytuacja ulegnie pogorszeniu. Przeczytaj całośćUkryj
Odpowiadamy:
Dziękujemy za zainteresowanie i troskę. Pragniemy poinformować, że w bieżącym roku przewidziane są naprawy i uzupełnienia dachu papą termozgrzewalną.
Gazeta Pomorska
16.06.2011
Mieszkam w bloku przy ulicy Lipowej 53 w Inowrocławiu. Spółdzielnia obiecała nam, że zrobi dobre dojście do klatek schodowych. Po deszczu trudno tędy przejść. Przypominam o tym problemie i jeszcze raz proszę o zrobienie porządku w tym miejscu. Spółdzielca. Przeczytaj całośćUkryj
Odpowiadamy:
Pamiętamy o problemie. W tym roku w pierwszej kolejności wykonamy zewnętrzną instalację odwodnienieniową dla budynków przy Lipowej 53 i 57. Budowanie dojść do klatek przed wykonaniem odwodnienia mijałoby się z celem i nie załatwiło generalnego problemu. Pragniemy też przypomnieć, że oba budynki są mocno zadłużone z tytułu wykonania w latach poprzednich termomodernizacji a w ubiegłym roku instalacji przeciwpożarowej. Spłata tych zaległości na fundusz remontowy nastąpi za około 3 lata. Rozumiejąc jednak wagę sprawy i uciążliwości z tym związane jakie istnieją na tym terenie w wyniku opadów wody, postanowiliśmy rozwiązać to bezzwłocznie.
Gazeta Pomorska
30.05.2011
Jestem mieszkańcem przy ulicy Dubienka 5 w Inowrocławiu. Chodnik jest tu nierówny, z dziurami. Droga do śmietnika prowadzi pod górkę. Łatwo można się przewrócić. A warto zaznaczyć, ze mieszka tu dużo starszych ludzi. Może nasza spółdzielnia zadba trochę o ten teren. Przeczytaj całośćUkryj
Odpowiadamy:
Znamy problem mieszkańców ale środki zgromadzone na koncie remontowym nieruchomości przy Dubienka 5 pozwoliły w tym roku na zaplanowanie jedynie docieplenia stropodachu. Jednak wychodząc naprzeciw oczekiwaniom postaramy się w nieodległym czasie systemem gospodarczym ułatwić lokatorom budynku dojście do śmietnika budując utwardzoną drogę z płytek betonowych. Pobudujemy również stopnie aby ułatwić poruszanie się szczególnie osobom starszym.
Gazeta Pomorska
23.05.2011
Nowa winda przy ulicy Kleeberga 5… w Inowrocławiu ciągle się psuje. Efekt? Chodzimy po schodach. Przeczytaj całośćUkryj
Odpowiadamy:
Windy instalowane przy Kleeberga 5 to windy najnowszej generacji z całkowitą automatyką gdzie drzwi windy i drzwi szybu są rozdzielne co ma na celu znakomite zwiększenie bezpieczeństwa użytkowników. Są to urządzenia „nielubiące” wspomagania np. poprzez przytrzymywanie nogą zamykających się drzwi co jest częstym przyzwyczajeniem wielu lokatorów korzystających do niedawna ze starych wind. Takie windy są zainstalowane w wielu miejscach i po krótki okresie rozruchu sprawują się bez zarzutu. W początkowym okresie eksploatacji wymagają niezbędnych doregulowań co wynika z procedur związanych z instalacją nowych urządzeń technicznych. Nie jest tak, że winda ciągle nie działa. Zdarzyły się dwie krótkie przerwy w ciągu miesiąca ale jak stwierdzili po uszkodzeniach serwisanci firmy, jedna nastąpiła na skutek wandalizmu użytkowników a druga na skutek celowego wyłączenia windy związanego z regulacją drzwi szybu i windy co po pierwszym miesiącu użytkowania jest wymogiem technicznym. Firma ThyssenKrupp Elevator zapewnia, że nie ma żadnych innych przyczyn, które mogą powodować przerwy w funkcjonowaniu windy.
Gazeta Pomorska
09.05.2011
Kujawska Spółdzielnia Mieszkaniowa chwali się nagrodą za odrestaurowanie bloków. Chcę zatem przypomnieć, że jest taki blok przy Okrężnej 83. Są tam stare luksfery, budynek nie jest ocieplony, a klatka schodowa jest brudna. Przeczytaj całośćUkryj
Odpowiadamy:
Nagroda nie była za odrestaurowanie bloków ale tyle ile czytelnik wie o nagrodzie tak samo interesuje się tym co dzieje się w jego budynku. Gdyby wykazał choć trochę zainteresowania wiedziałby, że budynek jest ocieplony ale technologia i normy jakie kiedyś obowiązywały nie odpowiadają dzisiejszym wymaganiom. Wiedział by także, że właśnie w tej sprawie w przyszłym tygodniu jest spotkanie mieszkańców budynku z władzami spółdzielni. Ma zostać podjęta decyzja jaki ma być zakres remontu budynku i na jakich zasadach. Jak widać gazeta to nie najlepszy sposób komunikowania się w takich sprawach.
Express Inowrocławski
19.04.2011
Jarosław Hejenkowski
Brak miejsc parkingowych problemem miasta. Kiedy półtora roku temu Jan Gapski został nowym prezesem spółdzielni, zapowiadał zwiększenie liczby miejsc parkingowych. Rąbinianie narzekają, że od tego czasu nic się nie zmieniło.
- Jedynym wyjściem z sytuacji są piętrowe parkingi - mówił krótko po wyborze prezes Kujawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej pytany o lekarstwo na najbardziej dokuczliwą bolączkę kilkunastotysięcznego osiedla.(…) pełny tekst na stronie internetowej. Przeczytaj całośćUkryj
Odpowiadamy:
Sprawa budowy dalej jest otwarta jednak aby wystąpić do ewentualnych zainteresowanych niezbędna jest pewność, że budowa w ogóle jest możliwa. Wie o tym każde dziecko i Pan Marcin z Rąbina powinien też o tym wiedzieć. Mówiąc o problemie używa się z konieczności pewnych skrótów myślowych aby nie zanudzić odbiorców szczegółami. Nie możemy zgodzić się z mieszkańcem ulicy Kleeberga bowiem przejeżdżając wieczorem wzdłuż ulicy Piłsudskiego jedna trzecia przyległego parkingu jest wolna. Jeżeli się chce parkować przed samym budynkiem a jeszcze przed samą klatką to rzeczywiście może być kłopot. Tego jak zachowują się mieszkańcy wobec siebie nie będziemy komentować, nie nasza to sprawa. Kultura zachowań motoryzacyjnych - na drodze jak i przed budynkiem zależy od indywidualnej kultury każdego z nas. Problem parkowania istnieje od wielu lat i spółdzielnia nie załatwi go za nikogo bo od tego nie jest. Możemy tylko ułatwić rozwiązanie problemu. Dysponujemy gruntami, które mogą się do tego nadawać i możemy je udostępnić inwestorom. Niestety po przeanalizowaniu problemu nie weźmiemy na siebie odpowiedzialności finansowej za taki projekt. Możemy oczywiście w odpowiednim momencie ułatwić potencjalnemu inwestorowi działania marketingowe związane z tym projektem.
Protestujemy jednak przeciwko wprowadzeniu czytelników w błąd jakoby spółdzielnia już kilka dni temu otrzymała w tej sprawie pytanie i na nie nie odpowiedziała. Otóż mail z pytaniem dotarł do Spółdzielni 15 kwietnia w piątek po godz. 14.00. Jak wiadomo od wielu lat w piątki spółdzielnia pracuje do godz. 14.00. Mogliśmy się z nim zapoznać w poniedziałek 18.04.br. a odpowiedzi udzieliliśmy 19.04.br czyli dzień później. Nie poczuwamy się więc do żadnej zwłoki choć na udzielenie odpowiedzi mamy dużo więcej czasu. Apelujemy zatem o cierpliwość i rzetelność. Należało najpierw zapytać zainteresowanego a później wygłaszać sądy. Nie obawiamy się żadnej krytyki ale oczekujemy wzajemnego szacunku.
Gazeta Pomorska
24.03.2011
Dzwonię z Rąbina. Prezes KSM przymierza się do wprowadzenia wodomierzy radiowych. Chce przypomnieć panu prezesowi, że jego poprzednik tez wprowadzał nowe wodomierze. Tamte również miały być skuteczne i zabezpieczyć przed zbędnymi opłatami. Nie chciałbym aby za kilka lat znów okazało się, że wyrzuciliśmy kolejne pieniądze w błoto. Przeczytaj całośćUkryj
Odpowiadamy:
Doskonale rozumiemy obawy mieszkańca. Twierdzenie, że sama wymiana wodomierzy załatwi problem nadmiernych opłat za tzw. wodę eksploatacyjną jest nieuprawniona. Dzisiaj też tak nie twierdzimy. Zapewne postęp technologiczny powoduje, że urządzenia są z roku na rok lepsze i precyzyjniejsze. Samo urządzenie jednak przy całej swojej niedoskonałości to zaledwie margines problemu. Jak już wcześniej wyjaśnialiśmy, zastosowanie odczytu radiowego nie eliminuje problemu w całości ale ogranicza go do akceptowalnego minimum. Problem nadmiernych różnic przy tzw. wodzie eksploatacyjnej to problem wiarygodności odczytu urządzeń pomiarowych. Przy odczycie radiowym nie trzeba bazować na informacjach podawanych przez lokatorów. Bezduszne urządzenie odczyta poziom zużycia wody bez względu na obecność lokatora w mieszkaniu. Najlepszym przykładem jest wiedza praktyczna od użytkowników wodomierzy radiowych. Jeżeli ktoś ma rodzinę lub znajomych w Bydgoszczy zamieszkujących budynki Bydgoskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, które są już w całości wyposażone w odczyt radiowy, niech zapyta czy problem wody eksploatacyjnej występuje w takich rozmiarach. W tej spółdzielni również były obawy co do zastosowania nowych urządzeń jednak tam dzisiaj nikt nie wyobraża sobie powrotu do starych technologii. Nie chcemy proponować niczego niesprawdzonego. Niech elementem przybliżającym problem będzie wywiad z Prezesem Bydgoskiej Spółdzielni Mieszkaniowej – Tadeuszem Stańczakiem, który ukazał się w dniu 24.03.2011 w bydgoskim wydaniu Expressu Bydgoskiego zamieszczony na stronie głównej.
Gazeta Pomorska
23.03.2011
Telefonuję z bloku przy Marulewskiej 13 w Inowrocławiu. Spółdzielcza administracja na wniosek tylko jednej osoby, podjęła w naszym domu walkę z kotami. A prawie wszyscy lokatorzy chcą żeby kotki były w piwnicach. Dlaczego więc tak się robi? Przeczytaj całośćUkryj
Odpowiadamy:
Spółdzielcza administracja nie prowadzi żadnej walki z kotami. Prowadzi ją jedna osoba – mieszkanka tegoż budynku „angażując” w nią wszystkie organy spółdzielni. W sprawę zaangażowany jest także Sanepid powiatowy i wojewódzki a także Prezydent miasta. Zgodnie ze swoimi obowiązkami spółdzielnia dokonuje częstszej dezodoryzacji pomieszczeń piwnicznych budynku. Aby bezpańskie koty nie „dostawały” się na teren budynku wykonała także zabezpieczenia zewnętrznych okienek piwnicznych poprzez założenie siatek. Piwnica jest często monitorowana i w przypadku pojawienia się kotów są one wyłapywane i przekazywane do schroniska. Sprawę można by uznać za zakończoną ale niestety jakimś dziwnym trafem pojawiają się „nowe” koty wchodzące przez „zamknięte” drzwi i dobrze zabezpieczone okienka… Jest to wewnętrzna klasyczna sprawa międzysąsiedzka. Spółdzielnia nie ma wpływu na zachowanie mieszkańców, poza nielicznymi drastycznymi wyjątkami, które nie mają tu zastosowania. Nie ma także, a nawet nie chce posiadać narzędzi prawnych mogących wymusić pożądane zachowanie od pojedynczych czy części mieszkańców. Stosunki sąsiedzkie oraz kultura zachowań międzyludzkich nie podlegają rozstrzygnięciu Spółdzielni.
Gazeta Pomorska
17.03.2011
Zgadzam się z opiniami, że opłaty za tzw. wodę eksploatacyjną w blokach spółdzielczych są zbyt duże. Mam wrażenie, że rachunki znacznie wzrosły po wymianie wodomierzy na nowe. Może zarząd spółdzielni zainteresowałby się ta sprawą? Przeczytaj całośćUkryj
Odpowiadamy:
Szczegółowo pisaliśmy już o tym 4.03.2011 na stronie internetowej odpowiadając na podobną uwagę. Nie podzielamy subiektywnego odczucia, że „opłaty” z tego tytułu wzrosły po wymianie wodomierzy na nowe. Zainstalowane dzisiaj wodomierze są urządzeniami niezbyt doskonałymi ale one w niewielkim stopniu decydują o dokładności pomiaru w kontekście „ubytków” czyli tzw. wody eksploatacyjnej. Problem ten jest stale w zainteresowaniu Zarządu. Podjęliśmy działania, które maja problem ten ograniczyć do minimum jednak generalnym rozwiązaniem będzie odczyt drogą radiową bez konieczności wchodzenia do mieszkań i monitorujący wszelkie próby ingerencji w jego działanie.
Gazeta Pomorska
04.03.2011
Spółdzielnia mieszkaniowa dostarczyła nam nowe nakazy płatnicze za wodę eksploatacyjną. Teraz za wodę, która jakimś cudem ginie, musimy płacić aż 14 zł miesięcznie. To cena aż dwóch metrów sześciennych. Mieszkam w bloku przy Kleberga 9 w Inowrocławiu. Z prostych wyliczeń wynika, że tylko z mojej klatki wypływa bokiem aż 72 metry wody. Wierzyć się nie chce, aż tyle może wyciec bez znalezienia winnego. Najprościej jest jednak ukarać wszystkich mieszkańców. Przeczytaj całośćUkryj
Odpowiadamy:
Na ten temat mówiliśmy bardzo często ale może niezbyt śmiało, żeby nikogo nie urazić. Woda tzw. eksploatacyjna jest wynikiem różnicy odczytów z wodomierza głównego i sumą odczytów wodomierzy w mieszkaniach. W naturalny sposób powstają tu różnice, ponieważ wodomierze mieszkaniowe nie są urządzeniami wysoce precyzyjnymi w związku z tym zawsze są różnice we wskazaniach. Dotyczyć to także może wodomierzy głównych. O powszechności zagadnienia świadczy fakt iż ustawodawca w ustawie o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków... nakazał by każdy zarządca sam ustalił sposób rozliczania tzw. wody różnicowej. Dotyczy to wszystkich budynków wielorodzinnych bez względu na własność i formę zarządzania. Osobnym elementem który wpływa na precyzyjność takich odczytów jest jakość wody a bardziej skutki jakie z tej „jakości” wynikają a mianowicie zakamienienie, które powoduje, że osiadający kamień z czasem doprowadza do sytuacji, że wodomierze mogą być coraz mniej precyzyjne.
Problemem nie jest sam fakt występowania różnic ale ich poziomu. Tu dotykamy sedna problemu tzw. wody eksploatacyjnej.
Podczas odczytów duża część lokatorów wywiesza karteczki z odczytu wodomierzy. Jest to zrozumiałe, ponieważ np. pracują do późnych godzin popołudniowych i kontroler nie ma fizycznej możliwości wejścia do mieszkania. Wystawia rachunek na podstawie takiej informacji. Są przypadki, że lokatorzy po prostu nie wpuszczają kontrolerów do mieszkań i nie mają oni możliwości zweryfikowania takich odczytów. Odczyty z tzw. kartek a fizyczne wskazania wodomierza głównego po każdym nawet miesiącu jasno wskazują, że poziom zużycia wody jest po prostu zaniżany. Im budynek jest większy a precyzyjnej - jest w nim więcej mieszkań, tym różnice są większe.
Bazujemy generalnie na zaufaniu do lokatorów i w bardzo zdecydowanej większości nie ma z tym problemu. Jest jednak część mieszkańców, których tzw. odczyty kartkowe „nieco” mijają się z rzeczywistym zużyciem.
Nie mamy prawa wejść do mieszkania nawet wtedy gdy podejrzewamy, że z zużyciem wody „jest coś nie tak”. Jest to dobra wola każdego lokatora. Trudno jednak zrozumieć, że sześcioosobowa rodzina zużywa miesięcznie po dwa metry sześcienne wody zimnej i ciepłej.
Rozwiązaniem problemu jest zainstalowanie wodomierzy z radiowym odczytem. Nie ma konieczności wchodzenia do żadnego mieszkania a i poziom tzw. wody eksploatacyjnej co potwierdzają spółdzielnie w których to zastosowano i firmy się tym zajmujące spada do 2 – 5 %. Łatwo obliczyć, że nawet nie po całym roku opłaty za różnice w wodzie sfinansowały by zakup i instalacje takich wodomierzy.
Czynimy już przygotowania do wprowadzenia w spółdzielni opomiarowania i wody i c.o droga radiową.
Chcemy to uczynić w przeciągu 3 lat. Tam gdzie będzie kończyła się legalizacja dotychczasowych urządzeń będziemy już instalowali nowe. Przyjmiemy taką formę aby nasi członkowie jak w najmniejszym stopniu odczuli finansowo ten fakt. W odpowiednim czasie będziemy o tym informować.
Jednak, żeby nie bagatelizować problemu zostanie przeanalizowane zużycia wody pod kątem tzw. wody eksploatacyjnej we wszystkich budynkach spółdzielni. Wszędzie tam gdzie stwierdzimy, że przyrost z tego tytułu z roku na rok jest zbyt wysoki lub generalnie wysoki dokonamy fizycznego sprawdzenia wodomierzy. W przypadku kiedy lokator nie będzie chciał nam umożliwić wejścia do mieszkania przejdziemy z nim zgodnie z regulaminem na rozliczanie ryczałtowe, które w konsekwencji jest wielokrotnie droższe od rzeczywistych odczytów i będziemy go w ten sposób obciążali.
W budynku na Kleberga 9 zainstalowane są dwa wodomierze główne. Jeden obsługuje dwie a drugi trzy klatki – razem 175 mieszkań. Po bardzo dokładnej analizie rozliczeń budynku przedstawimy jej wyniki mieszkańcom.
Z poczty email
25.02.2011
Szanowny Panie Prezesie. W ostatnich dniach dostaliśmy podwyżkę za dodatkowe pomieszczenia piwniczne, jesteśmy zawiedzeni postępowaniem K.S.M. Najłatwiej jest podwyższać osobom, które cały czas uczciwie i regularnie opłacają za użytkowanie dodatkowych pomieszczeń piwnicznych, W moim bloku znajdują się piwnice przeznaczone pod suszarnię, pralnię, wózkownię, (które dawno straciły swoje przeznaczenie) są zajmowane przez osoby, które nie płacą za ich używanie, a traktują je od wielu lat jako własne. Gdy się je poprosi aby udostępniły klucz nie chcą udostępnić. Niech sobie nadal używają tych piwnic, ale niech za nie płacą, a nie nam uczciwie opłacającym podnosić opłaty . Niech Administratorzy przejdą się po blokach i sprawdzą, kto zajmuje i co się w tych piwnicach znajduje. Piwnice teraz mają inne przeznaczenie. Opłaty od osób, które zajmują suszarnię, pralnię, wózkownię na pewno by pokryły nasze podwyżki a nawet dały wymierny dochód spółdzielni. Prosimy o odpowiedź na stronie internetowej spółdzielni.
Z poważaniem
CZŁONKOWIE K.S.M Przeczytaj całośćUkryj
Odpowiadamy:
Prościej było by wskazać konkretny budynek w którym takie praktyki mają miejsce. Pozwoliło by to na szybką reakcję w swoim dobrze pojętym interesie wszystkich lokatorów danego budynku, co postaramy się poniżej wykazać. Spółdzielnia w najlepszej wierze oddaje klucze do pralni czy innych pomieszczeń tzw. opiekunom, licząc na to, że będą w ramach działalności społecznej „administrowali” dostępem do nich w imieniu wszystkich lokatorów budynku czy poszczególnych klatek. Także dlatego aby w razie potrzeby nie trzeba było iść za każdym razem po klucze do administracji osiedla. Jak to jednak często bywa z założenia słuszną ideę można obrócić przeciwko tym, którym ma to służyć. Zapewniamy, że na takie sygnały reagujemy natychmiast i bardzo zdecydowanie, odbierając klucze dotychczasowym „opiekunom”. Gwoli sprawiedliwości – mamy też bardzo wiele przykładów właściwego wywiązywania się z tej „funkcji”. Niestety przykład przywołany przez Pana wskazuje, że prawdopodobnie osoba ta nadużyła zaufania a co gorsze wykorzystuje fakt posiadania dostępu do tych pomieszczeń do celów prywatnych i nie ponosi za to żadnych opłat. Jednak zweryfikowanie tego czy szybka interwencja uzależniona jest od wskazania konkretnego budynku czy klatki schodowej. W skali spółdzielni jest wiele przykładów braku zainteresowania przez lokatorów wykorzystywaniem suszarni czy pralni zgodnie z ich przeznaczeniem. W takim przypadku na wniosek zainteresowanego lokatora spółdzielnia wynajmuje takie pomieszczenie za odpłatnością, która jest zaliczana do dochodów danej nieruchomości. Wynajmując w swoim budynku dodatkowe pomieszczenie przysparzamy mu środków finansowych na ewentualne remonty. Środki te nie są dochodem spółdzielni i muszą być rozliczone wyłącznie na potrzeby tego budynku. Dziękując za wskazanie problemu zapewniamy, że dokonamy przeglądu wszystkich takich pomieszczeń w skali całej spółdzielni aby takie praktyki wyeliminować. O efektach działań poinformujemy także na naszej stronie internetowej.
Gazeta Pomorska
10.02.2011
Dzwonię z bloku przy ulicy Łokietka 7 w Inowrocławiu. Na naszym trawniku leżą jeszcze liście, których nie wygrabiono jesienią. Sprawę zgłaszaliśmy administracji osiedlowej KSM. Nie doczekaliśmy się efektów. Dlatego tez o interwencje prosimy samego prezesa. Odpowiadamy: Odwrotnie podjęto interwencję. Jeszcze w dniu dzisiejszym trawnik zostanie uprzątnięty.